Lombard online

Na prace sejmowe, od dnia przedłożenia projektu przez rząd do dnia przekazania uchwalonej ustawy budżetowej Prezydentowi RP, przewidzia­no 4 miesiące i w przypadku tego terminu przepisy są znacznie ostrzejsze — niedotrzymanie przez Sejm czteromiesięcznego terminu daje Prezydentowi RP prawo rozwiązania (skrócenia kadencji) Sejmu. Decyzję o rozwiązaniu Sejmu Prezydent może podjąć w ciągu 14 dni następujących po terminie przedłożenia uchwalonej ustawy budżetowej. Zwrócić warto uwagę na fakt, że uprawnienie Prezydenta do rozwiązania Sejmu nie wygasa mimo ewen­tualnego uchwalenia ustawy budżetowej —jeśli termin przekazania ustawy budżetowej nie został dotrzymany, Prezydent ma pełne 2 tygodnie na pod­jęcie decyzji o rozwiązaniu Sejmu nawet w tym przypadku, gdy ustawa bu­dżetowa zostanie mu już przedłożona do podpisu.

Konieczność przestrzegania zasad jawności i przejrzystości finansów publicznych uzasadnia wiele względów. Jawność i przejrzystość finan­sów publicznych jest więc przede wszystkim niezbywalnym prawem oby­wateli, których dochody tworzą zasoby finansowe sektora finansów pu­blicznych. Ponadto, przestrzeganie zasad jawności i przejrzystości jest jednym z podstawowych instrumentów zapewniających efektywność sek­tora finansów publicznych — presja społeczna okazuje się instrumentem silniejszym od bardzo nawet wnikliwej kontroli wewnętrznej. Wreszcie jawność i przejrzystość finansów publicznych jest chyba najważniejszym instrumentem walki z korupcją.  Jeśli nie rozwiążemy tego problemu finansów publicznych, prawdopo­dobnie nie zdołamy też rozwiązać innych.

Fakt, iż większość wydatków budżetu państwa stanowią transfery dokonywane wewnątrz sektora finansów publicznych, oznacza, że administracja rzą­dowa przejmuje znacznie więcej środków publicznych, niż jest to nie­zbędne do wykonania jej zadań. Dodać jednak należy, że sytuację taką w znacznej mierze usprawiedliwia konieczność dokonywania za pośred­nictwem budżetu państwa przesunięć środków pomiędzy jednostkami sa­morządu terytorialnego. Charakter środków publicznych (dochody przejęte od obywateli i firm, a nie środki wypracowane przez instytucje zarządzające tymi środkami) i fakt, iż przeważająca większość zadań publicznych wykonywana jest na zasadach niekomercyjnych, powoduje konieczność poddania sektora finan­sów publicznych ścisłej kontroli.

Z pojmowania budżetu jako planu finansowania konkretnych przedsię­wzięć, mających przynieść z góry określone efekty, wyrasta koncepcja bud­żetu zadaniowego. Istota budżetu zadaniowego sprowadza się do tego, że: po pierwsze — budżet jest traktowany jako plan sfinansowania do­kładnie określonego zestawu zadań publicznych,po drugie — każdemu z zadań finansowanych środkami ujętymi w budżecie przypisana jest nie tylko kwota środków, które mogą być wydatkowane na realizację danego zadania, ale i wskaźniki wykonania zadań, których osiągnięcie jest celem, któremu ma służyć dokonywanie wydatków publicznych i który powinien być osiągnięty w danym roku budżetowym,po trzecie — rozliczenie organu wykonawczego z wykonania bu­dżetu polega na jednoczesnym sprawdzeniu przestrzegania limitów wydatków i stopnia wykonania założonych zadań, a nieosiągnięcie wyznaczonych celów mimo wykorzystania pełnego limitu wydatków traktowane jest w istocie rzeczy tak samo, jak przekroczenie limitu wydatków.

Wykonywanie zadań publicznych wymaga nie tylko środków finan­sowych, ale i pewnej struktury organizacyjnej — sieci instytucji, za po­mocą których zadania te będą realizowane. Od tego, w jaki sposób sieć jest zorganizowania, jakimi zasadami rządzą się poszczególne jednostki wykonujące zadania publiczne, jakie są między nimi powiązania, jak pla­nowane są ich dochody i wydatki, wreszcie, jak kontrolowana jest ich działalność, zależy w dużym stopniu efektywność wykonywania zadań publicznych. Zbiorowość instytucji, które:są podległe organom władzy publicznej,wykonują na zasadach niekomercyjnych zadania publiczne, nazywać będziemy sektorem finansów publicznych. Ten polski termin jest odpowiednikiem angielskiego generał government, co moglibyśmy tłuma­czyć na polski jako sektor rządowy. Pamiętać należy, że sektor finansów pu­blicznych jest pojęciem węższym niż sektor publiczny, obejmujący wszyst­kie instytucje (komercyjne i niekomercyjne) stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, lub od tych podmiotów publicznych zależne.

Ideałem byłby podział źródeł dochodów publicznych, dzięki któremu dochody przyznane samorządowi terytorialnemu wystarcza­łyby do sfinansowania zadań publicznych, które samorządowi zostały przy­pisane. Konstrukcja takiego podziału byłaby dość prosta, gdybyśmy wyma­gali tylko zgodności łącznej kwot dochodów samorządowych i łącznej kwoty wydatków niezbędnych do wykonania zadań samorządowych. Taka równowaga jest jednak niewystarczająca, gdyż nie gwarantuje tego, iż każ­da jednostka samorządu terytorialnego otrzyma takie dochody, by była zdol­na do wykonywania swych zadań. Znalezienie schematu podziału dochodów publicznych, który spełniałby te warunki, jest jednak niemożliwe — zbyt duże są różnice w potencjale do­chodowym poszczególnych jednostek, a także różnice w obiektywnie uza­sadnionych kosztach wykonywania zadań samorządowych.

 

Podobnie „łagodniejsze” dla gospodarki są podatki liniowe (charakteryzujące się stałą relacją wysokości podatku do podstawy wymiaru) niż podatki progresywne, w których większej podstawie opodatkowania odpowiada wyższa stopa opodatkowania. Wreszcie, za bardzo silnie osłabiające w gospodarce tendencje wzrosto­we uważa się wszelkie formy opodatkowania pracy. Przy takich przesłankach makroekonomicznych kształtowanie struktury podatkowej jest najczęściej kompromisem między ekonomiczną racjonalnością a społecznymi oczekiwa­niami, sprowadzającymi się zwykle do postulatu przeniesienia zasadniczego ciężaru opodatkowania na osoby i podmioty o najwyższych dochodach i maksymalnej redukcji obciążeń podatkowych „szarych obywateli”. W państwie zdecentralizowanym rozwiązać trzeba jeszcze problem po­działu dochodów publicznych między centralne instytucje państwa i samo­rząd terytorialny.

Główny problem przy planowaniu wydatków inwe­stycyjnych polega na tym, iż z jednej strony wydatki inwestycyjne służą odtwarzaniu i rozbudowywaniu infrastruktury technicznej i społecznej, nie­zbędnej do tego, by lepiej wykonywać zadania publiczne, z drugiej zaś — wydatki majątkowe zmniejszają rozmiary środków, które muszą być prze­znaczone na bieżące wykonywanie zadań publicznych. Ponadto, efektem inwestycji jest często wzrost bieżących wydatków w kolejnych latach — nowa infrastruktura poprawia warunki życia obywateli, lecz jednocześnie powoduje konieczność ponoszenia dodatkowych wydatków na jej utrzyma­nie. Konieczne jest więc znalezienie pewnego punktu równowagi — zbyt duże wydatki na inwestycje mogą spowodować niewywiązywanie się orga­nów władzy publicznej z nałożonych na nie zadań oraz niemożliwość do­stosowania się do zmieniających się potrzeb obywateli, a wydatki zbyt małe nie dają władzom publicznym możliwości poprawienia jakości świadczonych usług, a poza tym prowadzą do dekapitalizacji majątku pu­blicznego.